Donald Tusk: Karol Nawrocki stanął po stronie szarlatanów
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że skieruje do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, czyli tzw. Lex Szarlatan. „Cel tej ustawy jest słuszny, ale problemem mogą okazać się proponowane w niej środki, na co uwagę zwracało wiele organizacji pacjentów, pracodawców i stowarzyszeń, które skierowały swoje listy do Kancelarii Prezydenta” – zaznaczył w nagraniu opublikowanym na stronie jego kancelarii.
Kary mogą dotknąć sprzedawców suplementów
Podkreślił, że do jednej grupy, tzw. szarlatanów, rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną.
Jego zdaniem przepisy tak skonstruowano, że wielotysięcznymi karami może zostać obłożony zarówno ktoś, kto sprzedaje zioła czy suplementy, jak i realny szarlatan, zniechęcający do leczenia w ramach medycyny opartej na nauce. „Poważne sprawy wymagają poważnej debaty i ostrych przepisów, a nie szufladkowania w jednej grupie uczciwych polskich przedsiębiorców z zagrażającymi zdrowiu szarlatanami, a rząd zamiast realnie rozwiązać problem, poszedł jak zwykle drogą na skróty, oddając pełnię władzy urzędnikowi” – powiedział.
Nawrocki z własnym projektem
Prezydent podkreślił, że potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi.
„Dlatego ogłaszam dzisiaj moją własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom. Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów” – powiedział w nagraniu.
Przygotowywany przez niego projekt w tej sprawie będzie wprowadzał „jasne, precyzyjne przepisy karne, które będą karać tych, którzy dla zysku lub innych korzyści świadomie zniechęcają pacjentów do leczenia metodami medycyny opartej na nauce”.
„O winie i karze nie będzie decydował jeden urzędnik, ale niezawisły sąd, po rzetelnym procesie. W ten sposób skutecznie uderzymy w prawdziwych oszustów, jednocześnie gwarantując wolność i swobodę badań naukowych oraz bezpieczeństwo uczciwych ludzi i firm” – powiedział Nawrocki.
Musi to zbadać Trybunał Konstytucyjny
Jego zdaniem tzw. Lex Szarlatan budzi wątpliwości konstytucyjne. „Przepisy mogą godzić w wolność działalności gospodarczej zapisaną w konstytucji, łamiąc przy tym zasadę proporcjonalności, a ustawa może okazać się groźna dla uczciwych działalności, a jednocześnie nieskuteczna w walce z prawdziwymi szarlatanami” – powiedział.
Zaznaczył, że ustawę powinien zbadać Trybunał Konstytucyjny i stwierdzić czy przepisy nie naruszają polskiej ustawy zasadniczej.
Apele lekarzy i polityków
Lex Szarlatan zakłada wprowadzenie zakazu stosowania praktyk pseudomedycznych, zdefiniowanych jako udzielanie świadczeń zdrowotnych, które stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci człowieka przez osobę niewykonującą zawodu medycznego. Nowelizacja rozszerza także uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta, który będzie mógł nakazać zaniechanie takiej działalności praktyk oraz nakładać kary finansowe.
O podpisanie ustawy apelowało do prezydenta m.in. środowisko lekarskie, Ministerstwo Zdrowia i RPP. Przeciwni byli przedstawiciele tzw. medycyny alternatywnej.
Apel w tej sprawie kilka dni temu wystosowała m.in. Monika Wielichowska, wicemarszałek Sejmu.
„Nie możemy godzić się na sytuacje, w której czyjś lek, rozpacz i nadzieja stają się sposobem na zarabianie pieniędzy. Nie możemy bezradnie przyglądać się, gdy fałszywe autorytety i medyczna dezinformacja odciągają ludzi od diagnostyki albo terapii, które mogą uratować im zdrowie lub życie. Ta ustawa nie odbiera pacjentom prawa do decydowania o sobie. Nie zakazuje dietetyki, terapii wspomagających ani legalnych metod uzupełniających leczenie. Nie zamyka również debaty o zdrowiu. Chodzi o cos znacznie bardziej podstawowego: o prawo pacjenta do bezpiecznego i świadomego wyboru" – napisała.
Tusk: Prezydent stanął po stronie szarlatanów
Decyzja prezydenta szybko spotkała się z reakcją osób ze strony rządowej.
„Trudno w to uwierzyć, ale Karol Nawrocki zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów”. – napisał w serwisie X premier Donald Tusk.
Sikorski: egzorcyzmy i salceson
Jeszcze bardziej dosadny w swoich słowach był minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
„Pan Prezydent po stronie szarlatanów. Ciekawe czy swoją rodzinę będzie leczył egzorcyzmami i salcesonem” – napisał na swoim profilu.
Samorząd lekarski: Jesteśmy rozczarowani
Swoje stanowisko opublikowała także Naczelna Rada Lekarska.
„Jako samorząd lekarski jesteśmy rozczarowani decyzją pana prezydenta Karola Nawrockiego. Braliśmy od początku udział w pracach nad projektem przepisów, które miały ograniczyć szkodliwe działania dla pacjentów i do ostatniej chwili apelowaliśmy o podpisanie tej ustawy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że niektóre jej zapisy są niedoskonałe, ale wiemy również, że uregulowanie tego obszaru jest bardzo potrzebne polskim pacjentom” – powiedział wiceprezes NRL dr Klaudiusz Komor
„Apelujemy do wszystkich stron sceny politycznej o pilne przygotowanie i wdrożenie w życie przepisów, które zabezpieczą polskich pacjentów przed praktykami pseudomedycznymi” – dodał.